Nasza historia w obrazkowym skrócie :-)




To my w 2000 roku gdy się poznaliśmy w Grotnikach




Tak na prawdę wszystko zaczęło się 5 lipca 2008
na Heineken Open'erze w Gdyni.
I wcale nie jechaliśmy tam razem ;)




Niedługo później, bo w październiku polecieliśmy do Dublina.
Lila wszystko zorganizowała! To była całkowita niespodzianka :-)
Przygody były. Rescue Helicopter na klifach Howgh




W następne wakacje pływaliśmy na wind-surfingu.
Niestety wiatr wywiał nas 2km w morze i ratował nas WOPR.
Tradycji stało się zadość. Przygoda musi być!




Zimą wypad na narty w Dolomity we Włoszech.
Było po prostu rewelacyjnie!




Na imprezach bawimy się na maksa! :-)
Kolorowo i tęczowo! Relaks musi być! :-)




W miarę normalni też bywamy ;-)




Na parolotniach latamy...
Chyba, że bark sobie popsujemy (tylko Marcin).




Kajakami po Sztokholmie bywa, że pływamy.




Ale zawsze w dobrych humorach!
Razem i radośnie w świat ruszamy :-)




Czasem na ławeczce w Juracie odpoczywamy!




W szafie porządek mamy...
Kota naszego mocno dokarmiamy!




I na koniec: Z tych małych ludków wyrośliśmy :-)
Po lewej mała Lilunia, po prawej Marcinek


Projekt i realizacja: Marcin Jasiński (Dark-J)